ART






 Mogliście zauważyć w jednym z poprzednich postów, że taniec to nie jedyna dziedzina z która całkiem nieźle sobie radzę;) 

Już jako 4latek miałem komplet kredek przy łóżku, w którym spędzałem dużo czasu bo swego czasu dużo chorowałem. Potrafiłem całe dnie spędzać na rysowaniu a może bardziej na przerysowywaniu wszelkiego rodzaju postaci, począwszy od Myszki Miki kończąc na Terminatorze. Okres liceum wprowadził mnie w  całkowicie inny świat a dokładniej kulturę HIP-HOP, w tym graffiti i bboying dzięki którym „odkryłem się na nowo”. Przez wszystkie te lata zdałem sobie sprawę, że taniec i malowanie są jedną z niewielu rzeczy, która mnie  uspokajają i wyciszają, co jest bardzo potrzebne w dzisiejszych zabieganych czasach.

Wrzucam zdjęcia i skany moich szkiców oraz projektów w większości wykonanych cienkopisami. Mam nadzieję, że się podobają;)

Postanowienie – więcej relaksu, czyli więcej obrazów i treningów a mniej facebooka:p

















Łukasz Więcek

Popularne posty z tego bloga

Wesele jakiego nie było!

I"M BACK - Y!

Biały Czarny Turkusowy.