Beautiful Autumn.


Zaraz po przebudzeniu wydawać by się mogło, że ten sobotni poranek nie wróży nic dobrego. Pogoda nie rozpieszcza, a miała :) Czekał mnie na prawdę dłuuuugi dzień, więc trochę słonecznych promieni by się przydało. 
Wybrałem się z Żonką i naszym psem Riko na małą wycieczkę, przede wszystkim w celu sprawdzenia nowego miejsca do organizowania Letniego Obozu dla naszych dzieciaków ze studia. 
Już w trakcie trasy do Ełku rozpogadzało się i dało się poczuć jesienny klimat. Kiedy natomiast dojechaliśmy do celu, małej miejscowości Mrozy nad pięknym jeziorem poczuliśmy się jakbyśmy byli na jakiś wczasach... No ale niestety, trzeba było wracać zaraz do rzeczywistości. 
Jednak na pewno wrócimy tam latem, co prawda do pracy, ale praca w takim otoczeniu jest przyjemnością!
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na chwilę w lesie, pospacerować, odciąć się od codzienności, pooddychać świeżym powietrzem. Taka chwila wytchnienia potrzebna jest nam wszystkim. Po powrocie do miasta czuliśmy się jak nowo narodzeni, napędzeni pozytywną energią na kolejny tydzień :)
I Wam również przesyłam dużo pozytywnej energii!

























 FOTO: Me & Ewela

ME:
Snapback- Life Happens
Coat- Zara
Blouse-Anerkjendt
Shirt- Anerkjendt
Pants- Zara
Shoes- Zara
Sunglasses- H&M

EWELA: 
Beanie- Life Happens 
Jacket- Pimkie
Sweater- New Look
Pants- New Yorker
Shoes- Tally Weijl
Sunglasses- H&M 

Popularne posty z tego bloga

Biały Czarny Turkusowy.

NA ZDROWIE!

I"M BACK - Y!